- Otrzymałem list- List
Sale Kameralne |operator hotelowy |catering warszawa„— Otrzymałem list.
— List — profesor zastygł ze zdziwienia.
— Proszę — podał mu kopertę Harry. Profesor wyjął list i szybko przebiegł go oczyma.
— Nic nie rozumiem — powiedział spojrzawszy pytająco na Harryego. — Od kogo to Tu są jakieś inicjały ,,E. S.".
— Eleonora Stakle — wyjaśnił Harry.
— Eleonora Stakle — powtórzył zbladłszy Traube. — Rozumiem — wyszeptał — wszystko rozumiem... Knowania Sandersona. Czyżby on wiedział
— Co wiedział, profesorze
— Jak to Ty mnie pytasz Nie, nie... ja tylko tak. No i cóż, widziałeś się z nią
— Tak jest, widziałem się.
— Mówże! No, mów! — prawie krzyknął profesor. — Co zaszło między wami, o czym mówiliście Ja muszę wiedzieć. Natychmiast, zaraz! Jak ona patrzyła na ciebie Nie zauważyłeś Nie było nic szczególnego w jej spojrzeniu O co pytała Czego chciała Muszę wszystko wiedzieć!
Harry krótko powtórzył treść wczorajszej rozmowy. Profesor wpił się oczami w spokojną twarz Harryego, usiłując domyślić się z najlżejszych jej poruszeń ukrytych motywów spotkania.
— Dalej! — rzekł Traube.
— To wszystko.
— Nie, jeszcze nie wszystko! To dopiero początek!
— Panie profesorze, powtórzę panu prośbę Eleonory — podjął po chwili milczenia Harry. — Pan widocznie nie zwrócił na to, co mówiłem, uwagi.“(7)
hotele spa w górach |ksiazkialiteratura |spinki do mankietów